Aktualności
100. przedstawienie UŁANÓW
08/01/2026
Ułani Jarosława Marka Rymkiewicza to komedia serio w trzech aktach o uwikłaniu w mitach polskości. 1 marca przedstawienie w reżyserii Piotra Cieplaka zagramy po raz setny!

Mariusz Benoit (Widmo), Anna Ułas (Frania), Piotr Grabowski (Major), Arkadiusz Janiczek (Jan), Dominika Kluźniak (Zosia), Jerzy Radziwiłowicz (Graf), Anna Seniuk (Ciotunia), Paulina Korthals (Ania) w Ułanach Jarosława Marka Rymkiewicza w reżyserii Piotra Cieplaka. Fot. Krzysztof Bieliński
Premiera Ułanów Jarosława Marka Rymkiewicza w scenicznej interpretacji Piotra Cieplaka odbyła się 10 marca 2018 roku. Przedstawienie znalazło się wśród spektakli minionego ćwierćwiecza wskazanych przez miesięcznik „Teatr”! Czytaj więcej
Jarosław Marek Rymkiewicz napisał Ułanów w 1974 roku, tekst brzmi jednak tak, jakby został stworzony dzisiaj. W niesłychanie dowcipny, przenikliwy sposób opisuje nas samych. W krzywym zwierciadle pokazuje Polaków uwikłanych w mity i narodowe świętości. Jest więc arcyśmiesznie, ale i gorzko, tak, że śmiech zastyga na ustach.
„Postaci Rymkiewicza zaczerpnięte są z literatury polskiej, z jej najlepszych dokonań; to bohaterowie opisywani i u Mickiewicza, i u Gombrowicza, i u Fredry, i u Mrożka. Zlepieni w fikcji literackiej, ale jednocześnie nadzwyczaj realni i współcześni. Mam poczucie, że przy całej powadze i bolesności tematu ten dramat skomponowany jest do teatralnej zabawy. Aktorzy zapraszają do niej widzów, są jednymi z nas. Tworzy się wspólnota rozmowy i wspólnota żartu. (...) Ważne jest, jakimi słowami mówią aktorzy, jak potrafią się nimi w mistrzowski sposób bawić. Łatwiej nam wówczas znieść tragiczny komizm tej sztuki, ogromny pesymizm i mroczny ton, które są w niej zawarte. A Rymkiewicz posługuje się językiem niezwykle wyrafinowanym. On naprawdę słyszy Słowackiego, Fredrę, Gombrowicza… Zrytmizowany, sylabiczny wiersz sprawia, że wykraczamy poza kabaret polityczny czy spotkanie wiecowe” – mówił przed premierą Piotr Cieplak.
W spektaklu występują: Dominika Kluźniak, Anna Seniuk, Jerzy Radziwiłowicz, Mariusz Benoit, Anna Ułas, Paulina Korthals, Piotr Grabowski, Arkadiusz Janiczek, Hubert Paszkiewicz.

Jerzy Radziwiłowicz (Graf) w Ułanach Jarosława Marka Rymkiewicza w reżyserii Piotra Cieplaka. Fot. Krzysztof Bieliński
Głosy krytyków
„Prawdziwym nowym odkryciem scenicznego Rymkiewicza są jednak Ułani w Narodowym. Szalona komedia, chwilami przechodząca w farsę, czasem rozkosznie obsceniczna, a przy tym na wskroś poetycka. Krzywe zwierciadło dla naszej odwiecznej pozy, kpina z Polski jako «mesjasza narodów», żartobliwa, ale podszyta poważniejszymi podtekstami polemika z największymi – Mickiewiczem, Fredrą, Wyspiańskim. [...] Rymkiewicz, a za nim Cieplak, rozkręcają szaloną zabawę narodowymi motywami, ale na koniec wieszczą katastrofę, przywodzącą chocholi taniec z Wesela”. „Cieplak tworzy wykrzywione ostrzem satyry laboratorium polskich postaw i póz. Z radością podejmuje literackie tropy akcentowane przez Rymkiewicza, bo daje mu to okazję do mieszania teatralnych konwencji i gatunków. Przedstawienie jest upiornie zabawne, niektóre sceny i frazy publiczność na gorąco kwituje oklaskami na gorąco. W finale jednak – innym niż w oryginale – śmiech więźnie w gardle. Wszystko kończy się w jednym mgnieniu zastygnięciem świata, stuporem, z którego trudno się wyzwolić” (Jacek Wakar, Onet.pl / Kultura). Czytaj więcej

Piotr Grabowski (Major), Anna Seniuk (Ciotunia), Paulina Korthals (Ania) w Ułanach Jarosława Marka Rymkiewicza w reżyserii Piotra Cieplaka. Fot. Krzysztof Bieliński
„Piotr Cieplak podszedł do utworu Rymkiewicza z szacunkiem, w myśl norwidowskiej zasady «nie stargam cię, ja nie, ja uwydatnię». Komedia drwiąca z narodowych świętości, mimo literackich mielizm brzmi niezwykle współcześnie, ale o jakości przedstawienia decyduje znakomite aktorstwo. Ułańska fantazja scenografa Andrzeja Witkowskiego przekształciła scenę przy Wierzbowej w polskie muzeum...” (Jan Bończa-Szabłowski, „Rzeczpospolita”). Czytaj więcej
„Dawno nie widziałem w Narodowym tak żywiołowo i precyzyjnie zagranego przedstawienia. Fenomenalna jest Dominika Kluźniak jako konkretna, zdroworozsądkowa i zmęczona męską nieporadnością Zosia. Kroku dotrzymuje jej Anna Seniuk w roli Ciotki, wreszcie aktorskim odkryciem jest Hubert Paszkiewicz grający młodego Lubomira. Cieplak gra też zręcznie z nobliwym obliczem prowadzonego przez Jana Englerta teatru. Świadczy o tym nie tylko zaangażowanie brawurowego tutaj Jerzego Radziwiłowicza do roli szarżującego Grafa-Feldmarszała, ale też obsadzenie Mariusza Benoit w roli ukrytego za ścianą dworku Widma (odległego echa księcia Józefa Poniatowskiego). Widmowy Książę próbuje kierować zza grobu akcją, odziany w napoleoński mundur i czako dosiada konia… tyle że tyłem do przodu i strategiczny horyzont wyznacza mu koński zad. Cała wstecz!” (Witold Mrozek, „Gazeta Wyborcza”). Czytaj więcej
